listopad 15, 2008 autor Mimbla
Jestem Julią
mam lat 23
dotknęłam kiedyś miłości
miała smak gorzki
jak filiżanka ciemnej kawy
wzmogła
rytm serca
rozdrażniła
mój żywy organizm
rozkołysała zmysły
odeszła
Jestem Julią
na wysokim balkonie
zawisła
krzyczę wróć
wołam wróć
plamię
przygryzione wargi
barwą krwi
nie wróciła
Jestem Julią
mam lat tysiąc
żyję
(Halina Poświatowska)
Napisane w Wiersze | Bez komentarzy
listopad 5, 2008 autor Mimbla
Wiara jest wtedy, kiedy ktoś zobaczy
Listek na wodzie albo kroplę rosy
I wie, że one są - bo są konieczne.
Choćby się oczy zamknęło, marzyło,
Na świecie będzie tylko to, co było,
A liść uniosą dalej wody rzeczne.
Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani
Nogę kamieniem i wie, że kamienie
Są po to, żeby nogi nam raniły.
Patrzcie, jak drzewo rzuca długie cienie,
I nasz, i kwiatów cień pada na ziemię:
Co nie ma cienia, istnieć nie ma siły.
(Czesław Miłosz)
Napisane w Wiersze | Bez komentarzy
wrzesień 23, 2008 autor Mimbla
Napisane w Inne | Komentarzy: 3 »
wrzesień 23, 2008 autor Mimbla
Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.
Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata,
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.
Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.
Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno,
tak mi było, jakby róża
przez otwarte wpadła okno.
Dziś, kiedy jesteśmy razem,
odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.
Miniesz - a więc to jest piękne.
Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody.
Dzisiaj czuję jakąś głębszą wieź z tym wierszem. Tak jakby troche opowiadał o moim życiu. Mam nadzieję, że moje życie kiedyś w końcu będzie jak ostatnia zwrotka…
Napisane w Wiersze | Bez komentarzy
wrzesień 17, 2008 autor Mimbla
… a więc:
ech….
i co ja mam teraz myśleć… Kurcze smutno mi z powodu, że nie wiem co mam myśleć i z kilku innych
A słonecznik zwiądł…
Napisane w Inne | Bez komentarzy
wrzesień 12, 2008 autor Mimbla
Często się zdarza, że nie mam z kim porozmawiać, tak na poważnie, o tym co mnie w tej właśnie chwili boli.
Czasem kiedy mi się zdaje, że ktoś mnie wyłucha nie umiem zacząć o tym co mnie boli.
Kiedy już zaczne i staram się wypowiedzieć nie wychodzi mi. Krążę włokół tematu, nie umiejąc nawiązać do niego.
Później mam wrażenie, że te osoby uważają mnie za osobę, która nie ma nic innego do robienia nic gadanie nie dorzeczy, lub jeżeli mi się uda powiedzieć to co chce, że przesadzam.
Więc się zamykam.
Czasem przychodzi osoba, która twierdzi, że mnie wysłucha, ale cóż z tego jak ja nie wiem jak zacząć.
Boje się, że niektóre rzeczy nie będą dla nich “obojętne osobiście”, że znają kogoś, kto odgrywa główną role w nich, że przeżyły coś podobnego.
Niechce zadawać im bólu, niechce kazać im wybierać - nie mam do tego prawa.
Więc milczę, się zdarza, że nie mam z kim porozmawiać.
Napisane w Myśli | Bez komentarzy
wrzesień 8, 2008 autor Mimbla
To już miesiąc od zlotu. Odkąd Cię zobaczyłam. Dzisiaj mi się śniłeś, że chcesz być znów przy mnie, chcesz mnie chronić i nie zranisz mnie.
Ja Ci odparłam, że Ci nieufam…
Napisane w Myśli, Sny, Uczucia | 1 Komentarz »
wrzesień 3, 2008 autor Mimbla
Chciałabym pogratulować mojej koleżance arachne otwarcie swojego własnego dziennika internetowego.
Życzę:
- wielu sukcesów w prowadzeniu
- ciągłości wpisów
- mało błędów ortograficznych
- ciekawych notek
- pomysłowości
- dużej liczby odwiedzających
- kota
- psa
- rybki
- chomika
- własnych czterech ścian
- zupy pomidorowej
- oddanych komentatorów
- i wyrozumiałości do takich ludzi jak ja
Napisane w Inne | 1 Komentarz »
wrzesień 2, 2008 autor Mimbla
Dziś podczas słuchania radia doszłam do wniosku, że nie zgadzam się z tym co artysta powiedział o miłości. Słowa piosenki starały się, ba wręcz mówiły w prost (mało w tym poezji moim zdaniem), że miłość jest kruchym kwiatem, o który cały czas trzeba dbać.
Miłość wcale nie jest tak krucha, gdyby była to już bym dawno zapomniała o nim. Miłość jest pięknym, lecz też nie rzucającym się kwiatem, którego nie niszczą niesprzyjające warunki, który umiera śmiercą naturalną, jeżeli się o niego nie dba i nie pozwala rozkwitać na nowo.
Kiedyś moje uczucie zwiędnie, będę wtedy wolna, będę mogła znów żyć, znów komuś zaufać z ślepą nadzieją, że tym razem mnie ten ktoś nie skrzywdzi.
Napisane w Myśli, Uczucia | Bez komentarzy
wrzesień 1, 2008 autor Mimbla
Śniłam o górach, o schowanej w lesie bacówce, o Wilhelmie, dziewczynach z drużyny, J. i chyba o Nim, ale nie było mi smutno, że on tam jest, dlatego zresztą nie jestem pewna czy to On.
Byłam szczęśliwa - drużyna odżyła, moje uczucia były wolne, czułam, że chce mi się żyć. Tylko jedno mnie trochę irytowało On rozmawiał z J., tak jakby nigdy nic.
Koszula J. mi się bardzo podobała, z jednej strony czerwona, z drugiej pomarańczowo-żółta, ciekawe czy te kolory coś znaczą…
Napisane w Sny | Bez komentarzy